W psiarni? Na pewno tam nie pojde. Tam sa pieprzone psy. Nie sraj po gaciach. Szybko! Ruszaj sie kurwa! Kudlaty. Masz. Liam, one rozerwa cie na strzepy.
Cicho! Chodz. Masz. Dobrze. No chodz. Kulka. Tutaj piesku. No chodz. Chodz tutaj. Dawaj te przysmaki. To nie kulka. Karm je. Nie bede ich karmil. Nawet cie nie dotkna. Masz. Kudlaty, chodz tutaj. Kudlaty no chodz. Utrzymaj je tam. Macie.
No dalej. Chodz. Znalazlem.
Dzieki, kurwa, Bogu! Co ty robisz? Liam? Nie. Daj spokoj. Liam? Mowie powaznie. No chodz. Liam? Liam, wracaj. No dalej. Co ty wyprawiasz? Co powiedziales policji? Zostawilem im tylko wiadomosc. Musiala byc niezla. No! Wyprowadza psy. Gliniarze sie do nich nie zbliza. Nie za to im placa. Pieprzony idiota. Traktuja to calkiem powaznie. Ludzie z kryminalnego.
Gliniarze swiruja bo nie moga nic znalezc. To on kurwa swiruje bo mysli ze maja jego towar. Niech to, Liam! Ej dziadku, bola cie jeszcze jaja? Moze pokazac ci moje! To bylo w jego ustach! Pocaluj nas! Chcesz sobie strzelic? Nie. Nie moge stracic nawet grama tego towaru. Jak myslisz ile my tu mamy? Spora paczuszka. To dobry towar, mozemy to sprzedac. Dwa tysiaki. Zdobedziemy ta przyczepe. Ej, stary? Tak. Nie martw sie o to. Patrzylem jak moj tato to czasem robil.
Byl w tym dobry. Moja nauczycielka sie zastanawiala jak ja moge byc taki dobry z matmy. Chcialbym moc jej powiedziec jak to mozliwe. Jestes pewny, ze tu jest bezpiecznie? Tak. Jest tylko moj starszy brat. Nikt inny nie moze tu wejsc. Jakby nie bylo, on w tym nie siedzi. Bedziesz tego potrzebowal, stary. Definitywnie. Nie. Nie chce tego. Bede pracowal z glowa. To juz nie fajki. Te gnidy sa napalone. Ja bede to mial. Powiedzialem, ze nie chce. I jeszcze jedno, masz nie brac. Mowie powaznie. Nie jestesmy cpunami, nie? I calosc idzie na przyczepe. Ta. Nie martw sie. Szufla. Moze buziaczek.
Mowie kurwa powaznie stary. Ja tez. Szufla. Slodziutki. Chcesz kupic jakis towar? Nie. Ostatnio jak tu bylem, zostalem wychujany.
Chcesz zobaczyc torebki? Nie. Tutaj chlopaki, dobra? A co z kamerami? Czolem, Mamo. To ja. Dopiero co go uspilem. Chantelle poszla na szkole wieczorowa wiec zostalem z nim sam. Powinnas zobaczyc jak on szybko rosnie. Czasami sie patrzy prosto na ciebie, wprost w twoje oczy jakbys byl jedyna osoba jaka zna. Zaczynamy teraz sprzedawac fajki przez stoisko. Dobrze nam idzie mamo. Wiec moze bede mial dla ciebie mala niespodzianke jak wyjdziesz. Juz tylko 61 dni Mamo. Dzien przed moimi urodzinami. Dobra, a teraz twoj ulubiony kawalek. Do zobaczenie wkrotce. Byc moze wezme malego. Zobaczysz go sama. Oh Why you look so sad The tears are in your eyes Come on and come to me now Dont Be ashamed to cry Let me soe you through Csuso Ive soen the dark side too When the night falls on you You dont know what to do Nothing you confess Could make me love you less Ill stand by you Ill stand by you Wont let nobody hurt you Ill stand by you So If youre mad, get mad Dont hold it all inside Come on and talk to me now Zostanie jeszcze 4500 do splacenia do 30 listopada. Bedzie tu potrzebny podpis pani Maguire.
Dobrze. A oto i klucz. Kiedy ona wroci? Nie bedzie jej jeszcze kilka miesiecy. Pojechala na kurs na poludnie.
Ma jakis telefon kontaktowy? Nie lubi jak jej sie przeszkadza. To bardzo intensywny kurs. A czym ona sie zajmuje, jesli moge zapytac? Pracuje jako personel w wiezieniu.
Do zobaczenia chlopcy. Pa. Liam, ale ty masz tupet. O co ci chodzi? Jak zamierzasz za to zaplacic? Czy ja pytam o twoje finanse? Masz to? Czarne na bialym. Jak zamierzasz zdobyc te pieniadze? W koncu jestem biznesmenem. Robiac co? Po prostu jestem ustawiony. Bedziemy miec cale vany fajek. Fajki ci to zapewnia? Dzieki nim mamy to. On sprzedaje towar od siodmego roku zycia. Calum, czekaj.
Czekaj na mnie. Nie upusccie go. Ty otwierasz bramke. Prosze. Biegiem, biegiem. Poczekaj az otworze drzwi stary. No otwieraj.
Dorobie wam wszystkim klucze, nawet NightTimeowi. NigtTimeowi? Stary, ale bedziemy tu robic pikniki. Pikniki i rozmowy. Siadajcie. Zrobie wam zdjecie. lapy precz siostrzyczko. Przepraszam, Chantelle. Hej, rece przy sobie. Skupcie sie. Usmiech. Umowilem sie a twoja siostra. Biegnij.
Zlap mnie. Calum mozesz sie przewrocic na kamieniach. Idz ostroznie. Trzymac cie za reke? No chodz, spojrz. To byl niezly utarg. To nasz rekord. Poszlo jakies 15, 16 sztuk. Skad wytrzasniemy pieniadze? 4,500? Jakos je zdobedziemy. Hej, ty. Do listopada? Tak. Nie wydaje mi sie, Liam.
Zaufaj mi. On ma oczy Chantelle. Byla wspaniala w jego wieku.
